Chińskie quady – czy warto?

Są kilka razy tańsze niż markowe quady Yamaha, Suzuki, Polaris czy Kawasaki. Dla wielu ludzi istnienie ich na polskim rynku jest jedyną szansą na nabycie nowego quada bez zrujnowania rodzinnego budżetu. Czy popularne Bashany, Dragony, quady EGL Motor, Liftany i Shineray są warte uwagi czy może nie warto ich kupować, bo możemy się na nich jedynie zawieźć?

Silniki na licencji Hondy

Wielu sprzedawców chwali sprzedawane chińskie quady mówiąc kupującym, że posiadają silniki Hondy. Nie jest to do końca prawda. Quady te posiadają co prawda silnik na licencji Hondy, ale oznacza to, że Honda jest jedynie projektantem tego silnika a cały proces produkcyjny silnika odbywał się z chińskiej fabryce i z chińskiej stali. Ze względu na to, że są to silniki wyprodukowane tanio (bo taki w założeniu ma być cały ATV) są one niewysilone by były trwałe. W większości chińskie ATV nie mają problemów z jednostkami napędowymi. Są one ich mocną stroną.

Z jakimi więc problemami mogą się spotkać posiadacze chińskich czterokołowców?

Typowe usterki chińskich ATV:

  • niepoodkręcane śruby (wina niskiej jakości montażu)
  • samoistne odkręcanie się śrub (najprawdopodobniej wina niedokładnie zrobionych gwintów)
  • wycieki paliwa, problemy z kranikiem
  • mało trwały łańcuch napędowy (dla oszczędności jest on węższy niż w markowych konstrukcjach)
  • problemy ze sworzniami kulistymi w zawieszeniu i układzie kierowniczym i co za tym idzie tworzenie się luzu

8 myśli nt. „Chińskie quady – czy warto?

  1. Olo

    Chińczyki są ok. Bashan to jeden z najlepszych chińczyków. Moim Bashan BS250s-11b, który ma silnik chłodzony cieczą przejechałem już 3000 km i żadnych usterek poza wymianą końcówek drążków kierowniczych i poprawienia napinacza łańcucha bo mi łańcuch spadał.

    Odpowiedz
    1. Krzysiek

      Witam kolego a możesz mi podpowiedzieć jak poprawić napinacz bo mi też zaczął łańcuch spadać i zastanawiam się co zrobić myślałem o wymianie łańcucha a mam przejechane 900 km wiec może warto poprawić napinacz?

      Odpowiedz
      1. Jarek Mechanik The Best

        Krzysiek w tym quadzie chyba nie ma żadengo napinacza. Koleś ma na myśli napinanie łańcucha za pomocą odsuwania tylnej osi – tam jest taka prymitywna regulacja jak w większości tanich quadów.

        Odpowiedz
  2. Seba

    Zamiast chinskiego nowego quada lepiej kupić niemieckiego uzywanego quada SMC Barossa 150 lub 250. Drazki kierownicze i zawieszenie o niebo lepsze a osiagi silnika 150 w SMC powalaja na kolana uzytkownikow Bashana 200.

    Odpowiedz
  3. kamil

    Moim zdaniem chińskie quady są ok. Ja mam quada 125 master i mam go juz 5 lat. W silniku sie nic nie dzieje ani sie nie przegrzewa. Jestem z niego zadowolony

    Odpowiedz
  4. MarcinMalinaPL

    Chińskie quady są dobre w kilku perspektywach
    -Łatwo do nich znaleźć części lub części zamienne
    -Duża możliwość tuningu i zabawy z nimi
    Jednak mają też minusy takie jak to że
    -nie są one trwałe
    -czasem trudno ustalić diagnozę co mu dolega
    -nie mają zbyt wiele mocy w porównaniu do markowych quadów
    W swoim posiadaniu miałem :Kinroad XT50,Bombardier RX150 i Lifana 250ST i jestem w stanie polecić chińskie quady ponieważ ja na swoje nie narzekam poza tym że czasem trzeba przy nich pogrzebać i coś zreperować

    Odpowiedz
  5. Użytkownik

    Jeżeli chodzi o eglmotor 250 to jest on solidny ale już trochę wyżej bo 9 tys
    Miałem quada 125 i Jeździłem 4 lata byłem bardzo zadowolony
    Wymieniłem zembatki i łańcuch
    Nie cie ciekło
    Tylko rama 2 razy pękła ale cena 2200 zł najniższa i w tej cenie można już sobie trochę pojeździć

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *