Najtańszy elektryczny SUV: Mazda MX-30

Od około dekady najmodniejszym nadwoziem są samochody typu SUV. Od około połowy dekady modne są również auta elektryczne. Jak umożliwić zakup tego rodzaju samochodu osobie zarabiającej średnią krajową, którą (w znacznej części) chce wydać na samochód? Przepisem jest Mazda MX-30 kosztująca – w podstawowej wersji – jedyne 142 900 zł. Co oferuje?

Mazda MX-30 bogaty czy ubogi SUV

Oczywiście o takich luksusach jak zawieszenia pneumatyczne z regulowanym prześwitem czy aktywne zawieszenie na starcie możemy zapomnieć. To SUV klasy kompaktowej.

W standardzie dostaniemy jednak:

  • alufelgi 18″ – a to jednak dość sporo
  • przednie reflektory LED – a to dalej nie standard
  • system audio z 8 głośnikami – w podstawowej wersji!
  • czarną podsufitkę!

Dlaczego tak tanio?

W jaki sposób Maździe udało się dać tak wiele za tak niewiele? Sekretem jest niewielka bateria.

Omawiana Mazda posiada baterię o pojemności zaledwie 35,5 kWh. To śmiesznie mała wartość. Tesla Model 3 była sprzedawana z najmniejszym akumulatorem 54 kWh. A to zwykły sedan nie SUV w którym zużycie energii będzie sporo większe. Mazda przyznaje się jednak do mizernego zasięgu – max 200 km – a to już zasięg bardziej przypominający elektryczny microcar niż pełnowymiarowy samochód…

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *